ZAPRASZAMY NA RAJD!!!
2017 logo nocny inf

RLM – jak to się zaczęło?

Rajdy modeli RC w Polsce po raz pierwszy pojawiły się nie w stolicy, ale 2,5h jazdy na północny zachód stąd, w grodzie Kopernika. Z dala od profesjonalnych torów do wyścigów płaskich zapaleńcy jazdy bokiem organizowali tam pierwsze w kraju zawody. Z Warszawy do Torunia jeździli nieliczni, ale  wystarczyło, aby przeszczepić to, co najlepsze na mazowiecką ziemię.

 

Zaczęło się od treningów na północnym skraju miasta w roku 2004. Początki były trudne, ale nikogo to nie zrażało. Powoli uczyliśmy się coraz lepiej wyznaczać trasy i przede wszystkim coraz lepiej jeździć w nowych, zupełnie innych warunkach. Innych, bo wszyscy zaczynaliśmy od próby sił w wyścigach modeli zdalnie sterowanych w skali 1/10. Szło nam nieźle, nie zamykaliśmy list z wynikami. Coś nam jednak nie pasowało w tym sporcie. Było za szeroko, za przyczepnie, za przewidywalnie. Atmosfera rywalizacji przesadnie gęsta + 2 dni jazdy po tej samej trasie doprowadziły do szybszego podjęcia decyzji. Na jednej z rund wyścigowego sezonu halowego, jeszcze przed południem, dwóch z nas opuściło centrum handlowe, w którym się ścigaliśmy i zorganizowało pierwszy na Mazowszu RAJD. 1. Rajd Dwóch.

 

Tu dosłownie wszystko było inne. Trasa o szerokości kilkudziesięciu centymetrów zamiast kilku metrów, nawierzchnia o przyczepności w niczym nie przypominającej porzuconej godzinę wcześniej szmaty (wykładziny dywanowej), no i atmosfera. Wszyscy od początku robili wszystko wspólnie, rywalizacja trwała tylko podczas mierzonych przejazdów. Między nimi wspólne usprawnianie i ustawianie modeli. A było co przerabiać i modyfikować, bowiem większość z nas dysponowała wtedy modelami Tamiya 04, czyli czymś zupełnie nieprzystosowanym do jazdy po brudnej, nierównej nawierzchni.  Zwiększanie prześwitu, uzyskanie dużych przełożeń i przede wszystkim uszczelnianie modeli. Poszło nam tak dobrze, że to typowo asfaltowe podwozie do dzisiaj widywane jest na rajdowych trasach.

 

Od tamtej pory zmieniło się stosunkowo niewiele. Oczywiście teraz mamy na starcie nie dwóch, tylko ponad 30 zawodników i najczęściej wszyscy meldują się na mecie (awarie wynikające ze specyfiki sportu są coraz rzadsze). Poziom wzrósł w sposób trudny do przewidzenia. Ale idea pozostała. A jest nią dobra zabawa przy sterowaniu dziesięciokrotnie zmniejszonymi rajdówkami. Tu rywalizacja jest bardzo ważna , ale niewiele jest sportów, gdzie duch fair play jest równie widoczny. Wzajemne zaufanie pozwala, by zawodnicy byli jednocześnie organizatorami i sędziami zawodów, w których sami uczestniczą.

 

Jeśli chcesz sprawdzić się na trasie, której nawierzchnia jest zróżnicowana i nieprzewidywalna, po której nigdy wcześniej nie jechałeś, to ta forma kołowego modelarstwa RC jest dla Ciebie. Tu zobaczysz, jak Twój model zachowuje się na nieodkurzonym asfalcie, kostce, betonie, szutrze, śniegu i lodzie. Zapraszamy na www.RajdyRC.eu